Tag: umowa

orange – ręce mi opadły

Ostatnio pisząc „moją ostatnią przygodę z Orange” miałem nadzieję, że naprawdę będzie ostatnia. Niestety moje nadzieje szybko zostały zweryfikowane przez życie, a temat związany z moim byciem w sieci Orange pewnie jeszcze jakiś czas się pociągnie. Umowa rozwiązana, ale w Orange (na siebie wzięty) mam telefon dla mojego ojca. Pech chciał, że wybrałem sobie sposób rozliczeń czysto elektroniczny – logowałem…

moja ostatnia przygoda z orange

Niniejszy wpis dedykuję osobom, które – podobnie jak ja – przez wiele lat miały wątpliwą przyjemność korzystania z usług sieci Orange. Abonentem Orange byłem od przeszło 6 lat. Jeszcze przy przedłużaniu umowy po pierwszych dwóch latach zostałem w miarę sensownie potraktowany (tzn. skorzystałem na tym, że zostałem w sieci), o tyle po kolejnych dwóch wygodniej (czytaj: bardziej opłacalnie) mi było…