Tag: reklama

promocja promocji nie równa – czyli dwa słowa o konsekwencji

Odnosząc się do tytułu: jestem przesadnie konsekwentny w kwestii kupowania butów. Jak już się uprę na jakiś sklep, to będę tam długie lata dreptał i regularnie kupował kolejne pary. Będę również te buty zużywał oraz reklamował (jeśli gwarancja na to pozwoli). Aż do czasu, gdy sprzedawca zacznie być równie konsekwentny przy zniechęcaniu mnie do kontynuacji współpracy. „niech Pan już u…

nie jestem w targecie – reklama, której nie rozumiem

Reklamy są różne. Dobre, złe, spokojne, krzyczące, trafione i spalone. Osobiście mam jeszcze jedną kategorię (dla zmiękczenia przekazu użyję polskojęzycznej wersji) o nazwie „o co chodzi?!”. Niżej uchwyconą na zdjęciu znalazłem na jednym z warszawskich przystanków. Nie jestem fanem tego typu wyrobów (kulinarnie – choć na moim blogu kulinarnym chyba muszę zrobić test pasztetów w połączeniu z ogórkami kiszonymi) i…

są reklamy, na widok których nie wiesz co powiedzieć…

…i ja właśnie niedawno taką spotkałem. Znalazłem ją niedaleko bocznego wejścia (wewnątrz) galerii handlowej, w miejscu gdzie raczej „nie rzuca” się wzrokiem (to akurat chyba dobrze). W końcu reklama dźwignią handlu! Próbowałem zrozumieć jaki jest przekaz tej reklamy i jedyne, co przychodzi mi do głowy, to że obraża klientki widniejącej na zdjęciu galerii handlowej. No i te „najnowsze trendy” czy…

targetowanie i komunikacja – co klienta przekonuje?

Poniższe zdjęcie zrobiłem podczas odwiedzin u znajomych w jednym z nowo wybudowanych bloków na warszawskiej Pradze (wnętrze windy). W sumie jeszcze nie wszystkie mieszkania sprzedane, jeszcze ludzie się remontują i urządzają. Pewnie część z nich skorzysta z kontaktów. Marki bezpośrednio się też nie zbuduje, ale jest szansa, że wpadnie zlecenie i wtedy już w zależności od jakości prac można liczyć…

twitter guru, albo jak kto woli twitter ninja

Kiedyś na blipie, teraz czasem na twitterze zdarza mi się popisać coś na temat imprezy, na której w danym momencie jestem. Ostatnio taką okazją było Forum IAB w Złotych Tarasach. W zasadzie rzuciłem tylko kilka postów, aczkolwiek miałem wrażenie, że jestem na pustyni mikroblogowej. Forum było o marketingu, reklamie i mediach. Bardzo dużo mówiono o społecznościach, również twitterze. Niestety na…

lubisz już auditlog.pl?

W związku z prowadzoną eksperymentalną kampanią „polecającą” (niedługo się pochwalę wynikami, które zależą wprost od Was) postanowiłem jako post wrzucić box facebookowy do lajkowania (zobaczymy co z tego wyjdzie). Mam nadzieję, że skoro mnie odwiedzasz, to zaciekawiły Cię wpisy tutaj – kliknij LUBIĘ TO – będzie to dla mnie potwierdzenie Twojego zainteresowania:) podziel się ze znajomymiTweet