Tag: blogowanie

auditlog.pl zmienia się na zyla.pl

Spieszę się Wam donieść, że blog auditlog.pl został kupiony przez szalonego blogera, który postanowił pisać ponownie pod domeną zyla.pl. Wartość transakcji nie została ujawniona! Eksperyment zwany blogowaniem Eksperyment trwał 4 lata (od czerwca 2008) i przyniósł wiele nowych doświadczeń oraz wniosków. Okazuje się, że nowa nazwa dość mocno się do mnie przykleiła, ale i nie była wcale taka łatwa do zapamiętania.…

dzień blogera 2012

Jak podaje wikipedia, to dzisiaj właśnie obchodzimy Dzień Blogera (swoją drogą tak to jest, jak się linkuje do grafik zawieszonych gdzieś w sieci – przy wpisie z 2009 roku mam grafikę wskazującą na 2010 rok). Trochę ciężko w to uwierzyć, bo mam wrażenie, że z roku na rok coraz mniej osób obchodzi to święto, a oficjalna strona akcji zatrzymała się w…

jak zarabiać na blogu ? kontekstowa promocja treści ContentStream

W pierwszym wpisie o zarabianiu na blogu pisałem dlaczego warto wdrożyć na swojego bloga reklamę kontekstową. Jednak to nie jedyny sposób na uzyskanie przychodu ze swojego hobby. Warto dywersyfikować źródła zarobku. W niniejszym wpisie chciałbym opisać całkiem nowy produkt na rynku – system kontekstowej promocji treści (ContentStream). Nie ukrywam, że pracuję w firmie, która dostarcza na rynek rozwiązania umożliwiające realizację…

małe zmiany, duże wyzwania

Idąc za przykładem Pawła – Fanatyka – PolskiegoBloggera – WebFana postanowiłem również lekko zmienić kierunek swojego blogowania. Przy okazji nowej WP-skórki dokonałem rebranding‚u bloga i z zyla.pl zrobiłem się auditlog.pl. Mam nadzieję, że nowy adres (który będzie się bardziej kojarzył z tematyką bloga) przyniesie dla czytelników (ale i dla mnie) więcej korzyści, niż działanie pod adresem-nazwiskiem. Chcę skupić się przede…

gdy brak weny

Są czasem takie dni w życiu blogera, że doskwiera brak pomysłów, weny lub energii do pisania nowych wpisów. Zdecydowanie pomijam tutaj uzależnienie, o którym prawie każdy wie i od którego ciężko się uwolnić:). Mnie właśnie dopadł taki okres i nic ciekawego do głowy nie przychodzi. Kilka dni choroby, odsypianie zarwanych nocy oraz wypoczynek na łonie natury jeszcze bardziej mnie rozleniwiły.…