second life – porażka

secondlife.jpgOd dawna zamierzałem zarejestrować się na portalu społecznościowym Second Life. Zobaczyć w końcu jak wygląda życie, którym zachwyca się tyle milionów ludzi na całym świecie. Wszedłem na stronę i zarejestrowałem się. Następnie musiałem potwierdzić rejestrację klikając na linka w mailu i ściągnąć aplikację gry/programu na dysk. Instalacja przebiegła bardzo szybko. Na wstępie musiałem zmienić zakres kolorów na 32 bitowy. Trochę bez sensu, bo uważam, że moje 16 bitów powinno wystarczyć, ale OK – zobaczymy co dalej. Po chwili ukazał się obraz logowania zachęcający piękną, piaszczystą plażą – aż nie trzeba na wakacje już wyjeżdżać:). Ciekawostką jest potrzeba logowania przez wirtualne imię i nazwisko postaci, czyli coś a’la dwa loginy i hasło.
Oczywiście na wstępie logowania musimy zaakceptować regulamin. I… na tym skończyła się moja przygoda z Second Life. Albo ja mam za słaby komputer, albo łącze internetowe, gdyż działało to tragicznie. Tak się cięło, że nie mogłem nawet opanować ruchów postaci. Niestety ja się podniecać tym „zjawiskiem” internetowym nie będę.

podziel się ze znajomymi

1 comment for “second life – porażka

  1. sobota, 29 Grudzień, 2007 at 15:39

    Mnie odrzucało już w momencie wchodzenia na serwer :) Chyba łącze 6gigowe jest niezbędne ::)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *