rynek i prawo dla usług voip

skypecom.jpgRynek Voip od kilku lat systematycznie rośnie. Coraz więcej firm i operatorów oferuje połączenia krajowe, komórkowe i zagraniczne w dość ciekawych cenach. Co prawda wojny cenowej nie ma, ale myślę, że to kwestia czasu. Sprzęt do komunikacji Voice over IP tanieje, powszednieje. Co sprytniejsi użytkownicy wykupują internet (blueconnect, orange business everywhere), instalują skype na telefonach komórkowych z symbianem i rozmawiają za darmo (no prawie za darmo, trzeba doliczyć koszt abonamentu za połączenie internetowe). Ale czy nie jest fajnie dzwonić po całym świecie w cenie połączenia lokalnego, do tego z własnej komórki?:)
Teraz wchodzą do gry gracze „dla ludu”. Sieci sklepów Saturn oraz MediaMarkt rozpoczynają promocję własnej marki usług Voip. Chwalą się niższymi cenami połączeń niż tradycyjni operatorzy, brakiem abonamentu, własnym numerem dla użytkownika, powszechnością dostępności usługi, oraz kilkoma rodzajami urządzeń – w zależności od potrzeb klienta. Oczywiście wszystko w myśl haseł: „żer dla skner” i „nie dla idiotów”. Nie mam w zamiarze obrażać kogokolwiek, ale przesłanie reklamowe mówi samo za siebie. Usługa będzie się nazywać FON PL – jak się przyjmie? Pewnie dobrze. Pójdą na to ogromne pieniądze z funduszy marketingowych. A przeciętny „Kowalski” mimo, iż nie wykorzysta tego typu komunikacji, to sieci sklepów zarobić pozwoli.
Wracają jednak do połączeń poprzez Skype należy wspomnieć o działaniach niemieckiej policji. Tęgie głowy zastanawiają się jak złamać protokół transmisji danych, gdyż w chwili obecnej nie mają możliwości podsłuchiwania rozmów osób podejrzanych. Nie dość, że Skype ma dość dobry algorytm szyfrowania, to jak na złość pakiety transmisji Voip wędrują pakietami. A pakiety – jak to pakiety – „uwielbiają” podążać różnymi drogami, różnymi sieciami. Strumień jest więc rozproszony i bardzo ciężko go namierzyć, przechwycić, podsłuchać. Były pomysły na prośby o udostępnienie w/w algorytmu, albo zainstalowanie tzw.: „back door” w oprogramowaniu, ale przecież żaden producent oprogramowania nie zgodzi się na coś takiego! Pomysłem jest instalowanie w komputerach osób podejrzanych koni trojańskich, ale tu z kolei twórcy oprogramowania antywirusowego mogą mieć zastrzeżenia. Od dzisiaj majstruję porządny klucz PGP, gadam tylko przez skype, korzystam z anonimowych serwerów cache oraz wyrzucam komórkę – bo przecież mogą namierzyć:).

podziel się ze znajomymi

2 comments for “rynek i prawo dla usług voip

  1. Kit
    niedziela, 25 Listopad, 2007 at 0:10

    Jak to producent się nie zgodzi na backdory? Microsoft i jego Windows jest przykładem, że to nie tylko się zgadza ale nawet idzie w hurt.

  2. niedziela, 25 Listopad, 2007 at 1:56

    dobra, M$ nie jest moze najlepszym przykladem… to jest backdoor z funkcjami interfejsu usera, a nie interfejs usera z backdoorem:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *