przyjemna podróż PKP

Nie powinienem być zdziwiony tym wszystkim przecież. Już setki razy jeździłem pociągami PKP, kiedyś po śląsku, teraz pomiędzy Mazowszem, a Śląskiem. Wiele się zmieniło. Ostatnio widuje się nawet ochroniarzy, uśmiechniętych konduktorów, ciepłe przedziały i brak spóźnień. No, może z tym ostatnim przesadziłem. Brak spóźnień bywa na relacjach, którymi ja uczęszczam, ale widzę dość sporo opóźnionych pociągów. Szczególnie, gdy są jakieś święta, pielgrzymki, wakacje. Tak jakby co rok PKP zaskoczona była zwiększonym obciążeniem składów w tych okresach. Tak samo w tygodniu, dziwne jest, że w piątek wieczorem rzesze studentów wracają do domów na weekend – na pewno niezmiernie skomplikowane jest podpięcie kilku wagonów więcej, żeby rozładować tłok w przedziałach – pewnie to nieopłacalne. Do ogrzewania chyba nie ma się co czepiać. Kiedyś bywało makabrycznie zimno (oczywiście zimową porą) w przedziałach, teraz bywa makabrycznie gorąco. Nie ma to jak człowiek zlany potem, siedzący w najcieńszych ubraniach jakie posiada podczas podróży, a na zewnątrz 10 st. na minusie. Ciekawe czemu jeszcze nie zachorowałem na zapalenie płuc przemieszczając się w takiej różnicy temperatur.
pkp.jpgTak czy inaczej idzie ku lepszemu. Chyba większość konduktorów przechodziła jakieś szkolenia z „przyjaznego podejścia do pasażera”. Uśmiechają się, starają być uprzejmi, już nie patrzą na człowieka, jakby był złodziejem, albo terrorystą. No i najważniejsze – chyba już nie ma takiego strachu, żeby wyjąć laptopa i z niego korzystać. Przynajmniej po widnemu, czyli wyłączając z tego przywileju nocne pociągi. Czasem pojawi się 1-2 szerokich panów z SECURITY – osobiście czuję się odrobinę pewnie. Z drugiej strony, gdy miałby mi ktoś coś zrobić, to panowie „kafarciarze” będą na drugim końcu składu.
Jeszcze 2 godziny jazdy i będę na miejscu. Za półtorej dobry podobna wycieczka (około 3,5h) w przeciwnym kierunku. Oczywiście z PKP, bo alternatywy kiepskie – PKS = 5,5h – to tyle z alternatyw:)…

podziel się ze znajomymi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *