po spotkaniu kreoaula

Wczoraj (12.06.2008) odbyło się pierwsze spotkanie KreoAula (zapowiadane w wielu miejscach: AulaPolska, Artur Kurasiński, max3d.pl, gazeta.pl technologie , Mediarun).
Przyszło całkiem sporo ludzi, przez co tuż po rozpoczęciu niektórzy z tyłu musieli stać (zabrakło krzeseł). Po wstępie gospodarzy zaczął swoją prezentację Marek Kasperski z MRM Worldwide o badaniach usability. Może i jest specem w tym co robi, ale zdecydowanie ma problem z przekazaniem tego publiczności. Większość czasu stał tyłem do sali, prezentacja była chwilami mocno nieczytelna (małe czcionki, szary tekst na białym tle) oraz komentarze autora, że „w sumie to nie będę wam o tym mówić, bo chyba to wiecie”. Nie wspomnę już o „brołzowaniu„, etc… Oceny prezentacji – każdej innej też na blipie: http://blipcast.pl/kreoaula. Kolejnym prelegentem był Darek Zieliński. Mówił skinowaniu interfejsów aplikacji (czasem wychodziło z tego screenowanie). Ogólnie bardzo przyzwoicie, ładna prezentacja i wysoki poziom. Niestety na koniec padł ofiarą blipowego spisku – przygotowaliśmy szybkiego flashmoba – oklaski na stojąco. Darek aż się lekko zaczerwienił, zaś reszta sali wpadła w konsternację. Kolejny mówiący to Jarek  (za wcześniejszą Jackową pomyłkę przepraszam) Szczepański z „Enhancing user experience w webie i na desktopie z Flexem i AIR” – chyba średnio interesowała mnie ta tematyka, więc ciężko mi się tutaj ustosunkować do poziomu występu – wyglądał na ciekawy i rzeczowy.

Następnym punktem programu był Panel Dyskusyjny, w którym chłopaki (Tomek Karwatka (Divante.pl), Zbyszek Braniecki (Mozilla), Maciek Lipiec (Komitywa.com) – jeśli ktoś pamięta nazwiska dwóch pozostałych – proszę o pomoc) dyskutowali z Darkiem Zielińskim w tematyce KreoAuli.

Na koniec oficjalnej imprezy zapowiadani graficy zaprezentowali swoje prace, publika wybrała zwyciężcę – a właściwie zwycięzców, gdyż przez przypadek wyszedł remis, a część aulowiczów przeniosła się na After-Party (nie wymieniam z nicków, ani imion, bo chyba nie wszyscy sobie tego życzą – było nas chyba 9 osób – jeśli liczyć potrafię). Impreza miodzio, piwko, soczki, dobre jedzenie. Do domu rozeszliśmy się w okolicy 22. Następna KreoAula we wrześniu.

Kilka zdjęć można znaleść tutaj: http://janusz.kaliszczak.pl/blog/kreoaula.html

Przy okazji wyszło, że jest to setny wpis na moim blogu:)

podziel się ze znajomymi

1 comment for “po spotkaniu kreoaula

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *