konto na profeo

Kiedyś – z tylko sobie znanych, a zapomnianych powodów – skasowałem konto na PROFEO. Ostatnio jednak stwierdziłem, że GoldenLine to za mało i na Profeo też wypada być. Wszedłem na stronę (w razie czego sprawdziłem czy czasem login i pass nie działają – wyskoczył komunikat, że konto zostało usunięte), wypełniłem formularz rejestracyjny i klaps: podany email został już użyty do rejestracji innego konta na portalu. Nie przejąłem się tym bardzo, zmieniłem na odrobinę inny (we własnej domenie nie ma znaczenia przedrostek) i założyłem nowy profil. Zacząłem uzupełniać dane, ale adres do mojej strony kończył się (…)przemyslaw-zyla-2 – ta dwójka taka paskudna…

Znalazłem zakładkę kontakt, wypełniłem formularz, wysłałem. Czekam już parę godzin (ciekawe ile jeszcze przyjdzie czekać) na decyzję o tym, czy mój stary profil mi się należy – mam nadzieję, że już niedługo będę mógł na nowo cieszyć się prawidłowym adresem.
Swoją drogą ciekawe jak admini Profeo zareagują. Będzie do decyzja: profeo jest dla użytkowników, czy użytkownicy są dla profeo:)?

podziel się ze znajomymi

7 comments

  1. Witam,
    Panie Przemysławie, otrzymał Pan już odpowiedź via e-mail i mam nadzieję, że wszystko jest jasne. Swoją drogą te „kilka godzin”, o których Pan pisze, to dosłownie 2 godziny – tyle minęło od wiadomości przesłanej do mnie za pośrednictwem formularza kontaktowego na Profeo do opublikowania tego wpisu. Przyzna Pan, że nawet przy standardach komunikacji internetowej, to chyba trochę mało, żeby skarżyć się na opieszałość, prawda? :)

    W sprawie p. Tomasza Topy: od początku Profeo odbieramy i odpisujemy na WSZYSTKIE maile kilkudziesięciu tysięcy użytkowników. Niestety, nie mam żadnej korespondencji od Pana, chyba, że przedstawiał się Pan innymi danymi. Proszę o korespondencję na adres info@profeo.pl – z adresu pod którym jest Pan zarejstrowany na Profeo.

    Pozdrawiam

    Krzysiek Helak
    Project manager
    Profeo Sp. z o.o.

  2. zastanawianie się nad czasem oczekiwania samo w sobie nie jest niczym złym.
    tak czy inaczej dziękuję za pełną odpowiedź – poza wpadką z tym zablokowanym mailem wykazaliście się prawidłowym podejściem – lekki niesmak i tak pozostanie.

  3. @Krzysztof Helak: Sprawa jest już nieaktualna, więc nie ma sprawy. Może formularz nie zadziałał i nie dotarła wiadomość, zdarza się. Tak czy siak, wielki plus za trzymanie ręki na pulsie, monitorowanie sieci, wyłapywanie takich wpisów i odpisywanie na nie od ręki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.