kolejny rok do podsumowań

Jak co roku – pewnie i teraz będą się pojawiać niezliczone ilości podsumowań. Na najlepszy blog – kilka różnych podmiotów będzie prowadziło ranking równolegle, na najciekawszego autora, debiut roku, falstart roku… i tak w nieskończoność. Content będzie się sam generować, oglądalność radykalnie wzrastać, wpływy z reklam zapychać pazerne kieszenie, ale co dalej?

Mimo wszystkich tych wydarzeń (mniej lub bardziej medialnych) – blogosfera ma problem z przeniknięciem „pod strzechy”. Cały czas jest i pewnie jeszcze długo będzie traktowana i postrzegana jako medium mało poważne, z niewielkim targetem. Reklamodawcy i sieci mediowe będą kontynuować obietnice możliwych do otrzymania kokosów, a w finale i tak nikt niczym się nie pochwali.
Na pewno będą od tego wyjątki – niezliczoną ilość razy podawane za przykłady zarabiania poprzez pisanie bloga. Jest tylko jedno ale. Nikt nie określił oficjalnie stawek na prowadzenie sponsoringu, patronatu czy wyłączność reklam.

Dzisiaj miałem okazję porozmawiać z ^alex’em na temat hermetyczności polskiego internetu. Produkty typu gadu-gadu, allegro, nasza-klasa czy onet są sztandarowymi przykładami braku otwartości społeczeństwa na rzeczy inne i nowe z zachodu. Po co korzystać z taniego ebay’a – lepiej płacić wysokie prowizje w allegro, na co używanie komunikatora z protokołem jabber – wygodniej odpalić ciężkiego i awaryjnego gadulca, w jakim celu rejestrować się linkedin – łatwiej nawigować po goldenline czy profeo. Do czego zmierzam? To zamknięcie rynku i przyzwyczajenie rodaków do polskojęzyczności na komputerze wyrządza nam ogromną krzywdę. Blogi mają ograniczony zasięg, ludzie nie umieją posługiwać się podstawowymi narzędziami, gdy znikają ĘĄĆ . Społeczeństwo staje się z dnia na dzień coraz większym analfabetą informatycznym. Brak elementarnej edukacji – przyzwyczajania użytkowników do standardów.

Podsumowując – powinienem się cieszyć. Dla osób z pasją, znających język/języki, mających doświadczenie i szukających cały czas nowych rozwiązań praca wśród nieświadomych blogasków i „mocherów” polewających komputer święconą wodą jest bardzo wygodna. Daje większe możliwości zawodowe i zarobkowe. A wymienione obok nacje niech płacą za „ciężką” pracę tych z głową na karku:)

podziel się ze znajomymi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *