jaka nawigacja najlepsza na androida i windows mobile

Sporo przemieszczam się samochodem (w większości po polskich „autostradach” typu gierkówka, czy słynna krajowa ósemka – przez 2 lata jakieś 100tys. km). Nawigacja (na androida oraz windows mobile) oraz CB radio to podstawa. Wpis jest o aplikacjach z jakich korzystam.

Słowem wstępu

Wydaje mi się, że dzięki tym urządzeniom udało mi się zaoszczędzić „parę złotych” wiedząc wcześniej o „suszarce”, lotnych patrolach z rejestratorem wideo czy też „śmietniku” (fotoradar ustawiony przez Straż Miejską zakamuflowany w postaci obudowy wyglądającej jak kosz na śmieci). I nie chodzi tutaj o styl jazdy – przeważnie poruszam się z towarzystwie (partnerka + córka) i staram się jeździć spokojnie i przepisowo. Jednak taka jazda wcale nie chroni przed mandatem. Zawsze może się okazać, że Policja ustawi się w szczerym polu tuż za znakiem terenu zabudowanego (no tak, powinienem z piskiem opon wyhamować z 80-90km/h do przepisowych 50km/h) czy też Straż Miejska ustawi fotoradar, który zrobi mi piękną fotkę o wartości 100zł za przekroczenie prędkości o 5km/h.

Aplikacje – nawigacja i społecznościówki

Automapa (wersja na windows mobile oraz przez chwilę betatesty na androida, nawigacja) – bardzo długo korzystam z tego oprogramowania i ogólnie do tej pory byłem zadowolony. Całkiem nieźle wytycza zadane trasy, ma bardzo użyteczny interface oraz precyzyjną mapę adresową. W tym roku planowałem z Automapą pozwiedzać trochę Europę, ale… lekko przeraziły mnie koszty. Do tej pory używałem wersji z mapą Polski, za kilka tygodni wygasa licencja, więc wymyśliłem, że przedłużę licencję na Europę. Okazało się, że upgrade licencji do EU nie przedłuża jej abonamentu i trzeba osobno kupić subskrypcję. Cała operacja w okolicy 300zł. Drogo i bezsensownie. Licencja na PL wygaśnie w lipcu i to na tyle będzie mojej przygody z tym oprogramowaniem.

NaviExpert (wersja na androida, nawigacja) – pierwsze moje wrażenie było kiepskie (niedopracowane mapy, błędne ograniczenia prędkości), ale to było ponad ROK TEMU. Ostatnio ściągnąłem ponownie, kupiłem miesięczny abonament i się pozytywnie zaskoczyłem. Idealny zamiennik Automapy, tańszy – niezależnie czy na rynek PL czy EU. No właśnie. Na EU niekoniecznie, gdyż wymaga podłączenia do internetu – na bieżąco ściąga sobie mapy i inne informacje (choćby info o korkach, ale tutaj i Automapa tak robi). W Polsce, mając smartfona mam też pakiet internetu – poza granicami kraju jestem skazany na roaming i wcale nie przekonuje mnie tłumaczenie producenta, że w Play jest promocja i taniej wychodzi. Heh – zależy ile się jeździ:)

Yanosik (wersja na androida, społecznościówka i nawigacja) – oprogramowanie, które w zasadzie informuje o fotoradarach, patrolach i wypadkach na drodze (ostatnio również posiada prostą nawigację). Fajne, społecznościowe rozwiązanie, średnio grubo ponad 20tys. zalogowanych do systemu i zgłaszających „utrudnienia” na drodze. I działa. Na głównych drogach wielokrotnie zgłaszało odpowiednio wcześniej właściwą informację. Autorzy wokół tego rozwiązania budują społeczność, ale jakoś wielkiego progresu nie widać. Trzymam kciuki, żeby się udało.

Google Maps (wersja na androida, mapa i trochę nawigacja) – tego rozwiązania za bardzo przedstawiać nie trzeba. Działa, przeciętnie i chyba dość długo nie ulegnie zmianie. Plusem rozwiązania jest możliwość włączenia w laboratorium opcji zapamiętywania offline wycinka mapy w promieniu 16km od zaznaczenia. Tych wycinków można zapamiętać kilka – przydało mi się podczas ostatniej wyprawy do Barcelony:)

Waze (wersja na androida, nawigacja i społecznościówka) – moje ostatnie odkrycie – połączenie nawigacji, społeczności, Yanosika i kolejnej aplikacji, którą poniżej opisuję – Moje Paliwo. Fenomenalna aplikacja, w której Polska jest wielką białą plamą. Byłbym rad, gdyby się u nas w kraju przyjęła, ale widząc co się dzieje z Twitterem, to niestety chyba i tym razem się nie uda.

No i jako uzupełnienie:

Moje Paliwo (wersja na androida, społecznościówka) – aplikacja społecznościowa, pokazująca ceny paliw w okolicy. Oczywiście pokazuje ceny, które zgłaszają użytkownicy, czyli w Warszawie na Mokotowie prawie wcale.

Wnioski

Aplikacje są, niektóre zdecydowanie za drogie, inne niedopracowane, albo niezbyt popularne. Chwilami (patrząc na apki społecznościowe) mam wrażenie, że ludzie na telefonach mają poinstalowane tylko Angry Birds. A szkoda – na pewno nam wszystkim jeździłoby się znacznie lepiej. Dobrze, że w miarę OK działa CB radio – tutaj prawie zawsze i wszędzie znajdziemy wsparcie innych użytkowników dróg.

Bajo Mobile:P

(grafika dzięki www.sxc.hu/photo/1389649)
podziel się ze znajomymi

8 comments for “jaka nawigacja najlepsza na androida i windows mobile

  1. Tadek
    sobota, 29 Grudzień, 2012 at 16:34

    Artykuł bardzo dobry, wnioski już niekoniecznie. Moim zdaniem pod uwagę powinno wziąć się to jak faktycznie w praktyce, w realnych warunkach nawigacje sobie radzą. Tutaj bezsprzecznie wgrywa przecież Naviexpert. Jeśli chodzi natomiast o łączenie się z netem w UE to tylko kwestią czasu jest spadek kosztów, chociażby w kontekście ostatnich zmian w przepisach.

  2. Teodore
    sobota, 29 Grudzień, 2012 at 16:37

    Niestety także muszę potwierdzić, że jeśli już jakieś ceny w Moim Pailwie się pokazywały, to najczęściej były już nie aktualne. Jak na razie coś takiego działa dobrze chyba tylko i wyłącznie w Naviexpercie

  3. sobota, 12 Lipiec, 2014 at 16:49

    Jakby ktoś szukał to tutaj jest fajne porównanie kilku darmowych nawigacji offline http://androapps.pl/porownanie-5-nawigacji-i-map-offline-na-androida/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *