gdy brak weny

Są czasem takie dni w życiu blogera, że doskwiera brak pomysłów, weny lub energii do pisania nowych wpisów. Zdecydowanie pomijam tutaj uzależnienie, o którym prawie każdy wie i od którego ciężko się uwolnić:). Mnie właśnie dopadł taki okres i nic ciekawego do głowy nie przychodzi. Kilka dni choroby, odsypianie zarwanych nocy oraz wypoczynek na łonie natury jeszcze bardziej mnie rozleniwiły. Chyba nie chodzi tutaj nawet o brak pomysłów, co raczej niemoc twórczą – pisanie kolejnych słów składających się w jedną całość przychodzi z dość wielkim trudem.
Blog, maile, zaległa prezentacja – wszystko to czeka. Może Wy macie jakieś sposoby na ruszenie się z miejsca?

podziel się ze znajomymi

4 comments for “gdy brak weny

  1. wtorek, 20 Maj, 2008 at 19:55

    Mam to samo (i się nie przejmuję ;). Co więcej – miałem nawet gdzieś w bookmarkach kilka linków (m.in. Fanatyk o tym gdzieś naskrobał) o tym co zrobić, żeby zechciało się pisać. I miałem o tym napisać. Ale… nie napisałem i linki usunąłem ;)

  2. wtorek, 20 Maj, 2008 at 20:05

    Rozumiem, że to efekt długiego (bardzo długiego) weekendu.. Jeśli tak to się nie dziwię.. Ale trzeba korzystać, niektórzy nawet tego nie mają..

  3. wtorek, 20 Maj, 2008 at 21:02

    Polecam przeczytanie własnych materiałów nagromadzonych przez jakiś czas, od razu wraca wena ;)

  4. niedziela, 25 Maj, 2008 at 20:58

    Nie Ty sam masz takie problemy. Czytaj blogi innych i zobacz jak inni to robią, a może zmobylizuję Cię to do działania. :P

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *