byleby sprzedać

google-microsof-1.jpgMicrosoft ostatnio dość ostro promuje swoje usługi i oprogramowanie – widzi to każdy internauta. Stara się wejść w każdy segment rynku dostępny drogą elektroniczną. Portale, reklamy, komunikatory, oprogramowanie i wiele innych. Mimo zaciętych bojów z wieloma firmami nie widzi problemu w korzystaniu z ich usług. Choćby google. Microsoft usilnie rywalizuje na poziomie wyszukiwarek internetowych, zapowiada walkę w reklamie i właśnie reklamuje się w sieci adsense google:). W pierwszej chwili wydawało mi się, że to jakiś błąd przeglądarki, albo jakaś firma tak sprytnie zrobiła reklamę, żeby wyglądała jak ta od potentata z Redmond . Jednak po kliknięciu okazało się, że docelową stroną, jest ta producenta. Jak dla mnie jest to mała niespójność polityki, bo przecież M$ oddaje pieniądze swojej konkurencji, ale z drugiej strony patrząc: jak się nie ma, co się lubi, to się lubi co się ma.
google-microsof-2.jpgSam używam produktów Microsoftu i jestem zadowolony. Może nie wszystko działa tak jak powinno, ale jest szybkie i wygodne. Mimo dużych chęci na przesiadkę na darmowegoLinuksa , do tej pory nie udało mi się skonfigurować wszystkiego prawidłowo na notebooku. Może to kwestia posiedzenia, pokombinowania, ale po co? InstalującWindowsa mam to samo po kilku kliknięciach, działa. Office za to nie włączam wcale. Mam produkty na google. Poczta, kalendarz z przypomnieniem na smsa, dokumenty i arkusze, czytnik RSS i wiele innych. Alternatywa do płatnych narzędzi jest i działa tak, jak chcę. Wystarczy.

podziel się ze znajomymi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *