być konsumentem – pamiętaj o czytaniu regulaminu

Wielokrotnie znajomym powtarzam i sam staram się to robić – czytać regulaminy i umowy – szczególnie, gdy podpisujemy zobowiązanie na dłuższy czas z dostawcą jakiejś usługi.

Co prawda dość często nie mamy wiele możliwości – np.: negocjacji takowej umowy z operatorem komórkowym. Można jednak skorzystać z innej promocji lub innego operatora (choć Ci też mogą mieć podobne zapisy – nam niepasujące – w regulaminach).

Jakiś czas temu zrobiłem błąd – nie wczytałem się w regulamin firmy hostingowej. A że szybko przenosiłem kilka serwisów (m.in. bardzo popularny blog o dotacjach unijnych http://e-startup.pl), to przede wszystkim zależało mi na bezbolesnej operacji, niż wczytywaniu się w paragrafy. W regulaminie zaś widnieje zapis, że w zasadzie z jakiegokolwiek błahego (uznaniowego) powodu administrator może mnie zablokować. I tak też się stało.

28 września 2010r. dostałem następującego maila:

Hostowany na Państwa koncie hostingowym portal generuje nieakceptowalne, jak na serwer współdzielony, obciążenie.
W związku z tym konto zostało zawieszone miekko: poprzez zmianę nazwy katalogu public_html na public_html_off. Pragnę zaznaczyć iż jest to drugie już tego typu ostrzeżenie. Uruchomienie strony poprzez zmianę nazyw katalogu bez wcześniejszej optymalizacji, skutkować będzie twardym zawieszeniem konta. Ze swojej strony podpowiem iż najlepiej wykonywać optymalizację w godzinach 17 a 7 rano. Proponowałbym zacząc od wyłączenia generowanych na serwerze statystyk/miniatur itp skryptów które mogą generować obciążenie.

Niestety brak w nim info co „tak” obciąża serwer (a wisi na nim kilka blogów), na jakim poziomie to obciążenie (choć konto ma status biznesowy) oraz proponowanego rozwiązania (poza wyłączeniem wszystkiego co się da). Spróbowałem się dodzwonić na numer podany w mailu – już po 20 minutach odebrał pracownik. Mimo, że podałem mu numer zgłoszenia (widniał w tytule maila) uprzejmy pracownik nie wiedział o co mi chodzi i jak może mi pomóc. Następnie okazało się, że choćbym chciał sam coś naprawić, to nie mogę, bo zablokowano mi login (chyba karnie). Pracownik, z którym rozmawiałem również nie potrafił określić mi co tak obciążyło ich serwer i na jakim poziomie było to obciążenie. Po dłużej chwili negocjacji udało mi się uprosić odblokowanie konta (miałem możliwość zalogowania się). Trochę ryzykując odblokowałem dostęp do wszystkich serwisów i po przejrzeniu na jednym z nich wyłączyłem dodatkowe statystyki – mam nadzieję, że to w tym tkwi problem. Teraz zastanawiam się kiedy znowu mnie zablokują z bliżej nieznanych mi przyczyn.

Na koniec wspomnę, że jest to az.pl – w sposób zdecydowany NIE POLECAM korzystania z usług tej firmy. Po dzisiejszym incydencie mam ochotę zostać ich nadwornym „umilaczem” i regularnie pisać o nich takie recenzje jak ta.

Teraz szukam nowego i rozsądnego cenowo miejsca dla siebie – polecicie coś?

podziel się ze znajomymi

2 comments for “być konsumentem – pamiętaj o czytaniu regulaminu

  1. środa, 29 Wrzesień, 2010 at 12:23

    „Hostowany na Państwa koncie hostingowym portal generuje nieakceptowalne” – tak mnie kiedyś załatwiło home.pl, później prohost.pl

    Obecnie mam dedyki i dobrze mi z tym. Jeśli potrzebujesz czegoś daj znać via e-mail. Na pewno się dogadamy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *